172 zajmował grupę B, ale sprawa i tak była jakby do omówienia co dalej. Choćby pod kątem funkcjonowania stacji i składu na niej. Czasem jednak bywa tak, ze sprawy rozwiązują się same, a nawet dobrze, że jakaś rozmowa się nie odbyła, bo jeszcze pozostałby po niej niesmak. Tak też się stało tym razem. Otóż 172 wydalił się w nd. ze stacji na szlak i na tym szlaku dopadła go kontrola ruchu poc. i... zawinęła, przeto gr. B teraz stoi ponownie pusta. Sami też trochę odżyliśmy. Bytowanie składów na stacji jak zwykle ma plusy i minusy. Czy one się równoważą? Nwm. choć tyle składów już tu stacjonowało. Na pewno cieszył się dział p.s., ten miał swoje dobre dni, ale dział utrzymaniowy stęka, bo przybywało roboty. No jasne, że fajnie je, jak się w nd. obudziłem i dział p.s. chciał, to przetoczyłem się na gr. B i zadziało się, później nawet drugi raz przed wyjściem ze stacji 172, ale...to sprzątanie po nim... Do tego pozostaje nam teraz do uprzątnięcia sama gr. B, wszak będzie ok. rok, jak nie dłużej, stała pusta.
W zakładach pracy, to nadal pracowników traktują się z buta. Pewnie to opisywałem, bo już kilka razy to zrobili (nie tylko obecna f-ma). Otóż władowali mi 17 dni urlopu, a łącznie w paźdz. mam wolne do 25-go włącznie. I... dowiedziałem się o tym... wczoraj. Nawet zadzwoniłem do 811, że przecież mogli powiadomić jakoś po 20-ym września, że dają mi urlop i to tyle, by se Pan coś przygotował. Na domiar złego, jak już mi dali czas i mógłbym ze 172 jakieś wiynksze prace wykonać na stacji, to ten nie wrócił ze szlaku. Już nie mówiąc o tym, że dział p.s. to dopiero by miał używanie. Tak to uzupełnimy sobie kolekcję filmów, bo jeszcze kilka zostało do ściągnięcia, nim trwale kajś znikną. Przesuną się prace przy wozie, którym jeżdżę, myślę że jakoś szczególnie go nie wykończą przez ten okres. Dziś wymieniam oryginalną zasłonę PKP z lat 90-ych, na zwykłą, bo jeszcze z nią coś zrobią, a takiej już nie zdobędę.
Przeziębienie, którym chyba zaraził mnie jednak 254 jest w stagnacji. Największą intensywność mamy już za sobą, teraz trza czekać na reakcję systemu odpornościowego. Ta powinna pojawić się w czw. kiedy już będziemy mieli wolne.
Zdjęcie (screen).
O sprawach budowlanych już kiedyś było, teraz screen z dalekowsch. kraju. Policzyłem. Bloki mają po 33 piętra, Powiedzmy na piętrze jednego bloku jest 15 mieszkań, choć to skromne liczenie. Bloków jest 9 (chyba, że się walnąłem), to daje nam 4455 mieszkań łącznie. W kato by cos takiego postawili, to na 5 lat sprawy mieszkaniowe rozwiązane. Żadnego stękania o braku mieszkań. Następna sprawa, to takie coś pociągnęło by ceny nieruchomości w dół. No ale mafia musiała by się wynieść z kato na owe 5 lat, bo rynek pozamiatany.
Jeżdżę po aglo i ostatnio doszedłem do wniosku, że wysokie bloki to stawiała komuna. A teraz niby braki w mieszkaniach, technologia poszła do przodu, wiync stawianie tak wysokich bloków nie jest dziś problemem, a jakoś nie chce się tego (wiadomo dlaczego) rozwiązać.
Wiync jak pójdziecie na tych głupków głosować (ja tam nie chodzę), to pamiętajcie, że w kwestii mieszkaniowej pieprzą farmazony.
Korekta jak zwykle, narka.




































