Czasami można wyczytać ciekawe rzeczy na necie. Ostatnio przeczytałem, że ludność EU to ok. 9% populacji świata. Za to EU odpowiada za ok. 52% świadczeń socjalnych dawanych na świecie. Nie dziwne, że z innych kontynentów tak do nas ciągną i ciągnąć będą nim sami nie zbiedniejemy, to wtedy naturalnie będą nas omijać. Dopóki jest tu kasa, dobrze się żyje, to oni też tak chcą. No przecież po 2004 nas na zachód wyjechało ok. 2 mln. Więc są to naturalne procesy.
Większość ludzi, jak im się coś psuje, to mają odruch, aby kupić nowe. U nas natomiast działa coś takiego, że jak coś się psuje, to od razu zarząd myśli co zrobić, żeby przedłużyć jego żywotność. No i tak było z kierownicą do gry w ETS-a. Ona ma już jakieś szesnaście lat, a ostatnio zepsuło się gniazdo w kierownicy, do którego wpinane są pedały. Zarząd od razu skierował sprawę do działu napraw, a ten zajął się rozwiązaniem problemu. Ponieważ gniazdo i wtyk do kierownicy były 4-pinowe, dział napraw stwierdził, że zamieni to na wtyczkę i gniazdo komputerowe, też 4-pinowe służące do zasilania urządzeń z zasilaczy komputerowych.
Tak wygląda sama kierownica z już wlutowanym kablem na płytkę, na końcu którego jest wtyczka komputerowa. Większość ludzi, jak im się coś psuje, to mają odruch, aby kupić nowe. U nas natomiast działa coś takiego, że jak coś się psuje, to od razu zarząd myśli co zrobić, żeby przedłużyć jego żywotność. No i tak było z kierownicą do gry w ETS-a. Ona ma już jakieś szesnaście lat, a ostatnio zepsuło się gniazdo w kierownicy, do którego wpinane są pedały. Zarząd od razu skierował sprawę do działu napraw, a ten zajął się rozwiązaniem problemu. Ponieważ gniazdo i wtyk do kierownicy były 4-pinowe, dział napraw stwierdził, że zamieni to na wtyczkę i gniazdo komputerowe, też 4-pinowe służące do zasilania urządzeń z zasilaczy komputerowych.
Powyżej płytka elektroniczna, do której został wlutowany przewód z wtyczką. Pierwsze kable są cienkie (czerwono-czarne), następnie do nich zostały dolutowane grube komputerowe.
Po lewej wtyczka od pedałów, która wchodziła do gniazda w kierownicy. Po prawej gniazdo komputerowe zastępujące dotychczasową wtyczkę.
Kierownica już po naprawie. Teraz jest małe prawdopodobieństwa zepsucia się nowego gniazda i wtyczki komputerowej, bo one są solidnej budowy.
I jeszcze jedna sprawa. Czasami wprowadzając pewne przepisy ich twórcy nawet nie zdają sobie sprawy, jak one mogą zmienić zachowania ludzkie. Otóż dawni zbieracze złomu, menele dziś żyją, i to widzę czasem nie najgorzej, ze zbieractwa butelek kaucyjnych. Czasem, jest już nawet rejonizacja i stałe obchody o określonych godzinach, by zgarnąć odpowiednią ilość butelek.
Okresowo przychodzi 172. Dziś był po pracy na budowie, taki jeszcze nie umyty. Nwm. co mam qrwa z tym, że to jakoś dodatkowo na mnie działa. Po za tym, przestałem się z nim pierdolić. On pewnie pamięta, bo mu to kilka razy mówiłem, że jak robię intensywnie, to wypada krótko, ale niestety przez ten krótki czas musi wytrzymać. Często mu się udaje, albo niezmiernie rzadko mu się nie udaje.
Na przyszły tydz. zapowiedział się na flachę. Się tym w ogóle nie przyjmujemy, bo jak czytacie, ta flacha z nim to cała epopeja.
Tyle, bo zaś tego nie wypchnę, a jutro mam 12 h roboty, więc niewiele zrobię oprócz wożenia ludzi.
Zdjęcia powyżej, korekta na poziomie poziomów dotychczasowych.
Narka.




Szkoda, że mieszkasz na drugim końcu Polski. Taka złota rączka na miejscu to bardzo przydatna znajomość. A co do idei samych napraw. UE już pracuje nad tym, by wrócić do tego co było kiedyś, że sprzęty się reperuje, a nie wyrzuca. Mają zmusić producentów do udostępniania podzespołów do wymiany w rozsądnej cenie.
OdpowiedzUsuńPamiętaj, z drugiej strony jest lobby producentów, które tak szybko sobie nie da namieszać w kaszy. Tam jest taka kasa, że mało kto jest w stanie się jej oprzeć, nawet Unia Europejska.
UsuńNa szczęście dało się uregulować coś takiego jak gniazdo typu C, które zatwierdzono do telefonów. Wcześniej, co model telefonu, to miał inne gniazdo ładowania. Sam do dzisiaj mam zylion kabli z różnymi końcówkami do różnych telefonów.