Ten czas leci..., aż strach się patrzeć wstecz. 3 dni wolnego przeleciały, a dziś już peirwszy dzień w pracy.
Wczoraj w zasadzie to taki dzień porno. Dawno nie byłem na stronach, to wlazłem. Z nowinek, to już zastosowali AI i na tych stronach. Filmy poskracali do 8 min, a jak chcesz wiyncyj, to se musisz dokupić płatny dostęp. Na szczęście większość se zassałem już dawno, bo nasz zarząd walnięty nie je, to wie jak obejść system i se je ściągnąć. Wczoraj jeszcze zassałem jeden, bo czekał w kolejce, ale jak widziałem co dzieje, to decyzja zapadła szybko. Zassałem, bo aktor bardzo przypomina dawnego 977. Została jeszcze jedna strona, która nie jest naruszona skracaniem materiałów, ale nic tam ciekawego nie wyłapałem. Osobną kwestią jest też notoryczny brak czasu, a przekopywanie tych stron zajmuje go bardzo sporo.
Niestety z wielu zaplanowanych rzeczy na 3 dni wolnego, niewiele zostało zrobione. Źle się stało, ale może czasem organizm potrzebuje wciepnięcia na luz, co też się stało.
Przed wolnym miałem linię w kato, 2h postoju. W tym czasie łaziłem po mieście, ale też odbyła się rozmowa tel. z 255. W końcu ok. 21:30 postanowiłem, że polezę na salmonellę. Do Bejrut kebab wlazłem o 21:30, a odjazd niedaleko miałem o 21:58. Rozumiecie, 1,5 łaziłem, a na koniec jednak zdecydowałem się zeżreć. Złożyłem zamówienie, bo wydawało mi się, że nie ma aż tak tylu ludzi oczekujących na swoje porcje. Jednak w trakcie oczekiwania wchodzili jeszcze Glovo, Ubery eats i inne dowożące żarcie, więc kolejka się jakby wydłużała. Czas leciał i około 21:50 poprosiłem panią na bok. Pokazałem swoją legitymację, powiedziałem, że jestem kierowcą komunikacji miejskiej i niestety mam odjazd, więc nie mogę tu aż tyle stać. Zapytałem, czy da się cokolwiek przyspieszyć. Okazało się, że dało się przyspieszyć, ale efekt był taki, że dostałem dopiero to żarcie o 21:58. Szybko do autobusu, ale to już i tak było plus 5. Jeszcze musiałem zjechać na zajezdnię, wyjechać z niej i włączyć się na linię. Na szczęście okazało się, że inna linia pozbierała mi ludzi, i w zasadzie przez część trasy jechałem z bardzo niewielkim obłożeniem. Ale jaka nerwówka była..., bo wiecie, albo nie. 22:00, a tu nagle opóźnienie. O ile w szczycie można je jeszcze wytłumaczyć, to po 22:00 tak średnio na jeża.
Zdjęcia (screeny).
Nie miałem czasu się rozglądać, za innymi mięśniakami, to będzie taki mięsniak-szkieletorek.Wczoraj w zasadzie to taki dzień porno. Dawno nie byłem na stronach, to wlazłem. Z nowinek, to już zastosowali AI i na tych stronach. Filmy poskracali do 8 min, a jak chcesz wiyncyj, to se musisz dokupić płatny dostęp. Na szczęście większość se zassałem już dawno, bo nasz zarząd walnięty nie je, to wie jak obejść system i se je ściągnąć. Wczoraj jeszcze zassałem jeden, bo czekał w kolejce, ale jak widziałem co dzieje, to decyzja zapadła szybko. Zassałem, bo aktor bardzo przypomina dawnego 977. Została jeszcze jedna strona, która nie jest naruszona skracaniem materiałów, ale nic tam ciekawego nie wyłapałem. Osobną kwestią jest też notoryczny brak czasu, a przekopywanie tych stron zajmuje go bardzo sporo.
Niestety z wielu zaplanowanych rzeczy na 3 dni wolnego, niewiele zostało zrobione. Źle się stało, ale może czasem organizm potrzebuje wciepnięcia na luz, co też się stało.
Przed wolnym miałem linię w kato, 2h postoju. W tym czasie łaziłem po mieście, ale też odbyła się rozmowa tel. z 255. W końcu ok. 21:30 postanowiłem, że polezę na salmonellę. Do Bejrut kebab wlazłem o 21:30, a odjazd niedaleko miałem o 21:58. Rozumiecie, 1,5 łaziłem, a na koniec jednak zdecydowałem się zeżreć. Złożyłem zamówienie, bo wydawało mi się, że nie ma aż tak tylu ludzi oczekujących na swoje porcje. Jednak w trakcie oczekiwania wchodzili jeszcze Glovo, Ubery eats i inne dowożące żarcie, więc kolejka się jakby wydłużała. Czas leciał i około 21:50 poprosiłem panią na bok. Pokazałem swoją legitymację, powiedziałem, że jestem kierowcą komunikacji miejskiej i niestety mam odjazd, więc nie mogę tu aż tyle stać. Zapytałem, czy da się cokolwiek przyspieszyć. Okazało się, że dało się przyspieszyć, ale efekt był taki, że dostałem dopiero to żarcie o 21:58. Szybko do autobusu, ale to już i tak było plus 5. Jeszcze musiałem zjechać na zajezdnię, wyjechać z niej i włączyć się na linię. Na szczęście okazało się, że inna linia pozbierała mi ludzi, i w zasadzie przez część trasy jechałem z bardzo niewielkim obłożeniem. Ale jaka nerwówka była..., bo wiecie, albo nie. 22:00, a tu nagle opóźnienie. O ile w szczycie można je jeszcze wytłumaczyć, to po 22:00 tak średnio na jeża.
Zdjęcia (screeny).
Coś tam z mięśni ma....
Choć musiałby jeszcze nad sobą popracować.
A jakby go ktoś chciał badnąć to -> pl.chaturbate.com/ryan_bronw/
Nie dałem linka do tego poprzedniego. Linka mam, więc jak ktoś będzie chciał to umieszczę, bo zapomniałem [tradycyjnie (chyba)].
Korekta jak zwykle, narka.




Ciekawe, że się daje jeszcze zarabiać na porno przy tylu amatorach, którzy pokazują wszystko za darmo.
OdpowiedzUsuńMoże nie wszyscy jeszcze wiedzą, że za darmo jest dostępne. Wiedza czasem się wolno rozchodzi, a osobną kwestią jest jej zastosowanie.
Usuń