Przypadkowo dotarłem do strony obejmującej statystyki chaturbata. Piszę o tym, bo wiem, że mamy tunelowanie, przeto to co wyskakuje u mnie nie musi, a nawet wręcz nie będzie wyskakiwało u innych. Owa strona zwie się: chaturlog.com/ru/franco_taylor/ akurat tu jest już wklepany użytkownik (poglądowo), ale jak będziecie chcieli prześledzić innego to wystarczy w wyszukiwarce wklepać jego nick.
Można zobaczyć dokładnie kiedy nadawał, ile godz., ile widzów itp. Jest rozbicie tygodniowe z najczęstszymi godzinami nadawania,
jak i roczne w jakich dniach było nadawane. Może się komuś przyda, bo w/g tego łatwiej jest ustrzelić się czasowo z nadającym. Wszedł na staję 172. Rozrząd został dokonany. Nic nowego, ale... No właśnie, zawsze jest jakieś ale. Obecnie słucha nagrań (nwm jak je sklasyfikować, coś jakby subkultury więziennej). Już kiedyś mu powiedziałem, bo puścił jedno nagranie, że jest w całości zrobione przez AI. Dziś też takich słuchał, ale tym razem mu powiedziałem, że czasem one wypadają lepiej jak żywych twórców. Czyli kolejna gałąź - (niby) muzycy mogą czuć się zagrożeni. Po za tym oświadczył, że jedzie na zachód pracować. Trochę wypytałem co za robota, jakie warunki itp, bo sam się już o niewolnictwo otarł, więc doświadczenie ma. Ale niestety tym razem podobnie jak ostatnio. Ślepo wierzy w coś co gada jakiś koleś (niby) szef f-my, który nie ma obecnie pracowników i zabiera 172 i jeszcze jednego kolesia ze sobą. Mówię do 172, że jak f-ma dobrze płaci, to nie ma problemu z pracownikami. Podaje znany mu przykład f-my, w której pracuje 979. Tam nie ma rekrutacji, ciągle, choć zatrudnionych jest ok. 50 osób, są te same osoby pracujące latami, sporadycznie się jakieś msc. zwolni, ktoś się wymieni. W innych rekrutacje są non-stop, co samo już w sobie o czymś musi świadczyć, ale czy 172 zrozumie takie niuanse. Przypomniałem mu, jak przez ambasadę w Anglii wracał do kraju, bo nawet nie miał na bilet powrotny. Tylko czy on te informacje jest w stanie przetworzyć? No, i ostatecznie wyciągnąć jakieś wnioski.
Jutro ostatni dzień w godz. dotychczasowych na linii. Szkoda, bo gady się przyzwyczaiły, a ja do nich, przeto pracowało się świetnie. One nie stękały, w zamian miały jakość z górnej półki. No niestety, teraz będą inne godziny, choć linia ta sama. Wydaje się być drobnostka, ale jednak... zmiana dość istotna.
Korekta na poziomie poziomów dotychczasowych, narka.



To 172 nie ma już tej odsiadki do odbębnienia?
OdpowiedzUsuń