By nie było, to tak, funkcjonuję.
Miał być weekend z 254, ale... No właśnie. Wyszło tak, że miałem weekend niewolniczej (dosłownie!) pracy. Tylko nadmienię, co opiszę później, że w pt. wstałem o 01:05 (tak w nocy) i byłem w pracy do 22:54, o tej godz. wylogowałem tachograf 22 h. Wiym, zajebiście f uj.
Wracając do 254 to jedynie dziś odwiozłem go do interku, bo tyle czasu było na kontakt z nim. Tzn. pogadaliśmy na stacji jakieś 20 min, ale to tyle, bo laska już czekała.
Ok, nie będę się rozwodził nad życiem nastek, bo we wcześniejszej wersji miała na niego nie czekać i sama przetransportować się do interku, ale... No właśnie.
Zdjęcie. Nie moje. Autor Paweł Telega, co widać powyżej. Nwm, jaka to stacja, ale nwm, dlaczego wydaje mi się, że to Wr-w, ale strzelam, a ja niestety niecelnie strzelam.
Dziś nie bydzie mięśniaka, a motyw kolejowy już archiwalny.
Miał być weekend z 254, ale... No właśnie. Wyszło tak, że miałem weekend niewolniczej (dosłownie!) pracy. Tylko nadmienię, co opiszę później, że w pt. wstałem o 01:05 (tak w nocy) i byłem w pracy do 22:54, o tej godz. wylogowałem tachograf 22 h. Wiym, zajebiście f uj.
Wracając do 254 to jedynie dziś odwiozłem go do interku, bo tyle czasu było na kontakt z nim. Tzn. pogadaliśmy na stacji jakieś 20 min, ale to tyle, bo laska już czekała.
Ok, nie będę się rozwodził nad życiem nastek, bo we wcześniejszej wersji miała na niego nie czekać i sama przetransportować się do interku, ale... No właśnie.
Zdjęcie. Nie moje. Autor Paweł Telega, co widać powyżej. Nwm, jaka to stacja, ale nwm, dlaczego wydaje mi się, że to Wr-w, ale strzelam, a ja niestety niecelnie strzelam.
Dziś nie bydzie mięśniaka, a motyw kolejowy już archiwalny.

A czemu xx w tytule a nie 2239?
OdpowiedzUsuń