niedziela, 1 lutego 2026

Niedziela #22xx

    By nie było, to tak, funkcjonuję. 
    Miał być weekend z 254, ale... No właśnie. Wyszło tak, że miałem weekend niewolniczej (dosłownie!) pracy. Tylko nadmienię, co opiszę później, że w pt. wstałem o 01:05 (tak w nocy) i byłem w pracy do 22:54, o tej godz. wylogowałem tachograf 22 h. Wiym, zajebiście f uj. 
    Wracając do 254 to jedynie dziś odwiozłem go do interku, bo tyle czasu było na kontakt z nim. Tzn. pogadaliśmy na stacji jakieś 20 min, ale to tyle, bo laska już czekała. 
    Ok, nie będę się rozwodził nad życiem nastek, bo we wcześniejszej wersji miała na niego nie czekać i sama przetransportować się do interku, ale... No właśnie. 
    Zdjęcie. 
Nie moje. Autor Paweł Telega, co widać powyżej. Nwm, jaka to stacja, ale nwm, dlaczego wydaje mi się, że to Wr-w, ale strzelam, a ja niestety niecelnie strzelam. 
   Dziś nie bydzie mięśniaka, a motyw kolejowy już archiwalny.